Geniusz Marksa i Engelsa

Geniusz Marksa i Engelsa ujawnił się między innymi w tym właśnie, że gardzili gelehrterską zabawą w nowe słówka, w wymyślne terminy, że mówili otwarcie i po prostu: istnieje w filozofii linia materialistyczna i linia idealistyczna, pomiędzy nimi zaś – różne odcienie agnostycyzmu. Zakusy znalezienia „nowego” stanowiska w filozofii charakteryzują taką samą nędzę duchową, jak zakusy stworzenia „nowej” teorii wartości, „nowej” teorii renty itp.

O Avenariusie informuje uczeń jego, Carstanjen, że wyraził się w rozmowie prywatnej: „Nie znam ani tego, co fizyczne, ani tego, co psychiczne: znam tylko coś trzeciego”. Na uwagę pewnego pisarza, że Avenarius nie stworzył pojęcia tego trzeciego, odpowiada Petzoldt: „Wiemy, czemu nie mógł on sformułować takiego pojęcia. Dla «tego trzeciego» nie ma przeć iw pojęci a ( Gegenbegriff – pojęcia korelatywnego) … Pytanie, czym jest … to trzecie? postawione jest nielogicznie” (Einf i. d. Ph. d. r. E., II, 329). Petzoldt rozumie, że tego ostatniego pojęcia nie można zdefiniować. Lecz nie rozumie, że powoływanie się na coś „trzeciego” jest zwykłym wykrętem, każdy bowiem z nas wie, co to znaczy fizyczne i co to znaczy psychiczne, lecz nikt z nas nie wie dotychczas, co znaczy „trzecie”. Uciekłszy się do tego wybiegu Avenarius zatarł jedynie po sobie ślady, w rzeczywistości zaś orzekł, iż J a jest pierwotne (człon centralny), przyroda natomiast (otoczenie) jest wtórna (przeciwczłon).

Rzecz oczywista, że również przeciwstawność materii i świadomości ma znaczenie absolutne jedynie w bardzo ograniczonym zakresie: w danym przypadku – wyłącznie w granicach podstawowego zagadnienia gnozeologicznego: co uznać za pierwotne, a co za wtórne. Poza tym zakresem względność tego przeciwstawienia nie ulega wątpliwości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>